Drukuj

GAŁUSZKA, Krystian
Księga Raziela / Krystian Gałuszka. – Katowice : Agencja Specjalistyczna Prasa i Książka, 2007
Sygn. 42071

Powieść stanowi „smakowity kąsek” dla mieszkańców naszego regionu, z racji wykreowania fabuły wokół dość zagadkowej postaci XIX-wiecznego śląskiego przedsiębiorcy, Karola Goduli i związanym z tym umiejscowieniem akcji na terenie współczesnych miast śląskich (głównie w Rudzie Śląskiej, ale i w Bytomiu).
Napisana w konwencji „historical fiction”, stanowi bardzo popularne wśród odbiorców połączenie wątków sensacyjnych, romansowych, historycznych oraz z pogranicza religii i mistyki. Jedną z inspiracji autora był „Kod Leonarda da Vinci”; czytelnicy odnajdą tu również z łatwością nawiązania do „Imienia róży” czy „Poszukiwaczy zaginionej arki”, są kpiarsko przetworzone pomysły z przywołanego wprost „Władcy Pierścieni” etc.

Ernest, główny bohater powieści, niedoszły absolwent kulturoznawstwa, zostaje nieoczekiwanie zmuszony do podjęcia historycznoliterackich poszukiwań: ma wyjaśnić kwestię autorstwa anonimowego utworu-przesłania, zbliżonego do słynnej „Dezyderaty”. Zadanie szybko wykracza poza przewidywalne ramy: mnożą się dziwne, niebezpieczne wypadki, narasta poczucie zagrożenia, ingerują siły pozaludzkie. Bohater, wraz z dwojgiem przyjaciół z czasów studenckich, swą dawną miłością, Leokadią i Zygmuntem, jej mężem, wpada na coraz bardziej zdumiewające tropy: w powieści będą przywołani templariusze, joannici, tajemne bractwa, a wszystko to okaże się ściśle związane z tajemniczą, tytułową Księgą Raziela. W księdze tej Raziel, anioł tajemnic, miał spisać całą mądrość wszechświata... A więc sacrum, wiedza, władza, broń.

Kulturoznawca, absolwentka filologii polskiej i bibliotekoznawca wydają się mieć odpowiednie kompetencje do zmierzenia się z tematem Księgi. Ale przydatne okażą się również całkowicie odmienne kwalifikacje ich czwartej, pięknej towarzyszki...
Fabuła powieści dość szybko wciąga, a czytelnika zaczyna autentycznie intrygować wyłaniająca się z mroku postać Karola Goduli. Informacje o nim, dawkowane stopniowo i zwieńczone zaskakującą koncepcją, budzą nasz niedosyt; większość odbiorców zapewne sięgnie po tej lekturze do innych opracowań na temat śląskiego „króla cynku” i jego dziedziczki, nazywanej „śląskim Kopciuszkiem”. I – jak mówi w jednym z wywiadów autor książki - o to chodziło...

Dzięki przystępnej, atrakcyjnej formie powieść może stanowić dobry punkt wyjścia do zagłębienia się z uczniami w przeszłość naszego miasta i najbliższego regionu, właśnie poprzez medium Karola Goduli. Jednak, z belferskiego obowiązku, należałoby uprzedzić młodzież o fatalnej interpunkcji tekstu...

Bożena Zwierzyńska